|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gosia i Piotrek
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Nie 22:37, 30 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Kilka starych i nowych fotek na nowym serwerze (ciekawe czy tym razem widoczne dla wszystkich)
Nie sugerujcie się data na niektorych zdjeciach (to nie powrot do przeszłości tylko brak ustawienia daty po zmianie baterii )
Kanapa z fotelem należa do psiurow - to tu rozgrywaja sie walki o zdobycie fotela...
W drodze na plaze
A na samej plazy najpierw sie wszystkim zaprezentuje...
potem troche niech mnie pomiziaja...
no i do utraty tchu wartiactwa, zabawy i aporty z Guciem
No i info dla wszystkich niedowiarków Nie mocze juz tylko łapek ale PŁYWAM!!!!
A potem to juz jestem tak padnięta, że marzę tylko aby się położyć na swojej sofie...
Ostatnio zmieniony przez Gosia i Piotrek dnia Nie 23:22, 30 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Basia S.
Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Kraków Płeć:
|
Wysłany: Pon 7:52, 31 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Wszystkie zdjęcia widzę!!! Dla mnie - bomba
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gosia i Piotrek
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Czw 20:59, 03 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Wakacje się już skończyły - oto ostatnie zdjęcia
I ZAPATRZONY, MOKRY GUCIO
MAJA W PIERNATACH
|
|
Powrót do góry |
|
|
Aśka Axelowa
FUNDACJA AUREA
Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3590
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Piła
|
Wysłany: Czw 21:18, 03 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Piękne! Naprawdę nie mogę się napatrzyć...
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mariola Kora
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 822
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Komorów k/Pruszkowa Płeć:
|
Wysłany: Pią 9:13, 04 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
słodka i doskonałe ujęcia.
Pozdrawiam i proszę o pomizianie psiuńków
|
|
Powrót do góry |
|
|
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13133
Przeczytał: 2 tematy
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Nie 20:12, 13 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Majula dzisiaj gorzej się poczuła więc Gosia i Piotrek wzięli ją do lecznicy, gdzie towarzyszyła Defce w kroplówce (każda przyjmowała swoją).
Maja siedziała przez 3 godzinki jak sfinks, z miną obrażoną na cały świat. Martwiliśmy się, że się źle czuje, ale tuż po wyjściu z kliniki okazało się, że Majka jest radosna, podskakująca izachowuje się jak zdrowy pies.
Doktor Piotrek przetyka wenflon
[link widoczny dla zalogowanych]
zasypiam
[link widoczny dla zalogowanych]
spójrzcie na te rzęsy
[link widoczny dla zalogowanych]
Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Nie 20:12, 13 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gosia i Piotrek
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Pon 10:42, 14 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
U Majci podejrzewano babeszjozę - na szczęście skończyło się na podejrzeniach i Maja babeszji nie ma.
Najprawdopodobniej po prostu czymś się przytruła. Miała biegunkę i wymioty i trochę za niską temperaturę - według badającego ją weterynarza ostatnio zdarzały się przypadki babeszjozy z normalną lub wręcz zbyt niską temperaturą.
Dzisiaj rano Majcia dostała trochę ryżu z kurczaczkiem i zjadła z apetytem.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Agunda
Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 1452
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Olkusz Płeć:
|
Wysłany: Pon 10:55, 14 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
No to super wieści
Lepiej jednak dmuchać na zimne
Pozdrawiamy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gosia i Piotrek
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Wto 22:03, 20 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Od dwóch tygodni zaczęły się Majcią nadspodziewanie bardzo interesować psy, z Guciem na czele. Początkowo myśleliśmy, że to kwestia gruczołów okołoodbytowych, ale okazało się że psy nie interesują się pupcią ( stwierdziliśmy to po obserwacji i oczyszczeniu gruczołów).
Maja została w kwietniu wysterylizowana więc zainteresowaniem psów byliśmy bardzo zaskoczeni. Byliśmy z Mają na konsultacji ginekologicznej i wyniki badań wskazują na pozostawienie w jamie brzusznej części jajnika. Wydzielanie estrogenów jest na tyle duże, że lekarz zaproponował nam blokadę hormonalną - według opinii doktora w czasie następnej "cieczki" może wystąpić krwawienie.
Dobrą informacją jest to ,że istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo, że pozostawiona część jajnika będzie miała tendencję do nowotworzenia.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Pawel
FUNDACJA AUREA
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Wto 23:33, 20 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Jak Majka zachwuje się w stosunku do psów? Czy zauwarzyliście jakieś zmiany w jej zachowaniu?
|
|
Powrót do góry |
|
|
Jolanta
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: z grodu smoka Płeć:
|
Wysłany: Śro 7:52, 21 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Gosia i Piotrek napisał: | Byliśmy z Mają na konsultacji ginekologicznej i wyniki badań wskazują na pozostawienie w jamie brzusznej części jajnika. Wydzielanie estrogenów jest na tyle duże, że lekarz zaproponował nam blokadę hormonalną - według opinii doktora w czasie następnej "cieczki" może wystąpić krwawienie.
Dobrą informacją jest to ,że istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo, że pozostawiona część jajnika będzie miała tendencję do nowotworzenia. |
Na teraz blokada hormonalna, ale co dalej? Wielokrotna blokada nie jest obojętna dla zdrowia suni
Czy wet proponował usunięcie (po cieczce) tej pozostałości? Co się robi w takich przypadkach???
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gosia i Piotrek
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Śro 11:40, 21 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Na chwilę obecną mamy 3 możliwości - decyzję musimy podjąć w ciągu pół roku, po obserwacji Majci, dokładniejszych badaniach i zastanowieniu się co będzie dla niej najlepsze.
Trzy opcje to:
- jeśli Majcią będą bardzo interesowały się psy mamy jej podawać blokadę hormonalną co pół roku
- jeśli w czasie badania USG zostanie zlokalizowana część niewyciętego jajnika mamy zastanowić się nad operacją. Weterynarz badający Majcię stwierdził, że w badaniu USG może być trudno zlokalizować kawałek pozostawionego jajnika ( może być trudno gdyż nie wiadomo jakiej wielkości kawałek został w brzuszku). Takie same problemy mogą wystąpić w czasie ewentualnej operacji tzn. równie dobrze weterynarz operujący może nie znależć "zagubionego" kawałka jajnika.
- jeśli sytuacja się nie pogorszy, tzn. jeśli nie wystąpi krwawienie a psy będą się Majcią mniej interesowały można nie podawać blokady i nie robić operacji.
Wszystko zależy od wyniku badania USG oraz samopoczucia Majki.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13133
Przeczytał: 2 tematy
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Śro 13:33, 21 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Dzwoniłam do doktora, żeby się wytłumaczył w tej sprawie
Jeżeli poziom estrogenów jest wysoki, to najprawdopodobniej wskazuje na odprysk jajnika. Doktor oczywiście nie twierdzi, że to niemożliwe i zakłada, że mogło tak się stać, choć do tej pory nie przytrafiło mu się coś takiego (tzn. nikt z opiekunów ponad 1000 wysterylizowanych suk nie zgłosił tego). Doktor zawsze tnie sporo wyżej ponad jajnikiem, dodatkowo jest uczulony na wszelkie odpryski więc przykłada do tego uwagę podczas zabiegu. Twierdzi więc, że to bardzo mało prawdopodobne z uwagi na technikę zabiegu, ale nie zaklina się, że to niemożliwe (bo w weterynarii wszystko jest możliwe).
Doktor wspomniał też, że zna przypadki, kiedy po sterylizacji produkcję estrogenów przejmują inne narządy, ale to mało prawdopodobne, jeśli ich poziom jest wysoki. Jest też prawdopodobieństwo, że to jakieś niedostrzeżone wcześniej cysty albo coś nowotworowego produkuje te hormony.
Koniecznie trzeba to sprawdzić na USG. Jeżeli doktor Marciński (bo zakładamy, że on będzie robił badanie) coś znajdzie, to doktor Bissenik zaprasza do siebie i oczywiście zoperuje Majkę w ramach "reklamacji" (jeśli mu zaufacie). Jeżeli na USG niczego się nie dopatrzycie, trzeba poczekać do kolejnej takiej sytuacji, żeby sprawdzić, czy nie było to incydentalne.
Narazie nie podawać hormonów. To tyle na gorąco.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13133
Przeczytał: 2 tematy
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Śro 14:28, 21 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Doktor Igor pierwszy raz ma taki przypadek i jest mocno przejęty. Zadzwonił do mnie jeszcze raz, bo skonsultował się z kilkoma lekarzami. Jest jeszcze opcja (bardzo rzadka, ale sie zdarza), że w więzadle przy jajniku znajdują się komórki, które działając wspólnie z korą nadnerczy produkują okresowo estrogeny. Tego więzadła podczas sterylizacji się nie wycina.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gosia i Piotrek
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Wto 10:04, 27 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Byliśmy na konsultacjach u dr P. Jurki z GINVETU i zrobiliśmy USG u dr P. Marcińskiego.
Wynik USG w skrócie:"...Kikut macicy widoczny jedynie w jamie miednicznej ok. 4,6mm średnicy, brak uchwytnych cech zapalnych, ropnia, torbieli. Brak odczynu zapalnego wokół. Okolica kikutów jajników bez uchwytnych zmian patologicznych. Prawostronnie widoczny drobny ok. 4,5- 5mm konglomerat.Wskazana ewentualna kontrola w zależności od ewentualnego cyklu. Widoczne nieznacznie powiększone węzły chłonne zaotrzewnowe do 1x0,5cm o cechach wskazujących na zmiany pozapalne przewlekłe....." Wszystko poza tym tzn. wątroba, nerki, śledziona, nadnercza, trzustka,jelita, żołądek bez zmian i prawidłowej wielkości.
Dr P. Jurka podał Majci blokadę (progesteron), która podobno teoretycznie działa przez 3 miesiące, natomiast z praktyki Pan doktor stwierdził,że może działać do pół roku. Mamy zgłosić się na kontrolę za pół roku ( lub wcześniej gdyby znowu Majcią interesowały się pieski) i zdecydować czy decydujemy się na operację. Pan dr P. Jurka jej nie zaleca. My jeszcze nie podjęliśmy decyzji co dalej, ale jeśli zdecydujemy się na operację to u dr. P. Jurki.
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|