Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

GUCIO ma już dom
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Monikaanna
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 08 Lut 2018
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:51, 27 Kwi 2018    Temat postu:

Gucio jest już po kastracji, czyszczeniu zębów (dwa niestety starcił, jest prawdziwym szczerbatkiem, ale daje radę!) i wycięciu małego guzka nad ogonem.
Wielkie dzięki Fundacji za nietypowy kołnierz pooperacyjny, bo w tradycyjnym kompletnie się nie odnajdował!
Wszystko ładnie się goi, jutro idziemy na zdjęcie szwów i czekamy na wyniki z hispatologii doktor powiedziała, że powinny być dobre.

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Monikaanna
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 08 Lut 2018
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:54, 27 Lip 2018    Temat postu:

Gucio jest już u nas 4 miesiące, przez ten czas wyluzował się, ale chyba jeszcze nie do końca, bo nie sypia na grzbiecie 🙁. Poza tym jest bardzo mi oddany, aż mi go czasem szkoda, kiedy po położeniu się przed chwilą, "musi" znowu zmieniać miejsce wylegiwania, bo pani się przemieszcza non stop.
Postępem jest, ze chodzimy już na spacer bez smyczy, chłopak bardzo się pilnuje, a na smyczy nie ciągnie jak niegdyś i to nie tylko ze mną!
Gutek jest bardzo przyjacielski i łagodny, przez ten czas nie wykazał żadnej agresji i wystarczy lekko podnieść głos (w momencie kiedy nie słucha, bo zwykle to robi), a on kładzie uszy po sobie i wykonuje polecenie. Dlatego uważam, że potrzebuje bardzo łagodnego właściciela.
Istotna informacja: rozwiązał się problem problemów gastrycznych Gucia, okazało się, ze ma pasożyty, ale jesteśmy już w trakcie leczenia i wszystko jest ok. Nawet po śmieciowym jedzeniu nie ma już sensacji żołądkowych! Poza tym przybrał na wadze. Wazy już 30,5 kg i w związku z tym zmniejszyłam nieznacznie dawkę karmy.
Za chwilę postaram się przesłać kilka "dokumentów" z życia Gucia 😊
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Monikaanna
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 08 Lut 2018
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:06, 27 Lip 2018    Temat postu:







Powrót do góry
Zobacz profil autora
Monikaanna
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 08 Lut 2018
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:10, 27 Lip 2018    Temat postu:

O matko, jakoś dwukrotnie wszystko się dodało, w dodatku odwrócone, proszę o wyrozumiałość!
Chciałam jeszcze dodać, ze Gucio tak mocno lubi piszczące zabawki, ze jak już jakąś dorwie, to nie wypuszcza z pyska, co widać na zdjęciu Smile))
No i uwielbia błotko, ale to jak każde złotko Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Przemas od Nulki
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 25 Wrz 2009
Posty: 332
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Zabrze
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:59, 31 Lip 2018    Temat postu:

Naprawdę piękny i uroczy goldas o łagodnym usposobieniu. Mam nadzieję, że mimo nie najmłodszego wieku znajdzie swój kochający dom na stałe. Jakoś bardzo zwrócił moją uwagę i zyskał sympatię. Oby mu się udało Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ania Diunkowa
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 03 Lis 2015
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 7:18, 24 Sie 2018    Temat postu:

Dzielimy się dobrą wiadomością: Gucio ma swój dom!!! Daleko nie musiał go szukać i meldunku nie musi zmieniać, bo zostaje u Moniki i jej rodziny Smile
Moniko, dziękujemy za dotychczasową opiekę nad kawalerem i życzymy Wam wielu wspaniałych lat razem:)))
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Monikaanna
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 08 Lut 2018
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:46, 24 Sie 2018    Temat postu:

Nie ma za co dziękować 😀
Gucio ze swoim spokojem i cudownym charakterem pomógł mi poskładać do kupy serce, które rozpadło się na kawałki po odejściu naszego poprzedniego Goldena - kochanego Jazza 😪
I choć na początku Gutek miał u nas zostać tylko tymczasowo, ja od początku wiedziałam, ze to mój pies!
Dziękuję Fundacji za zaufanie, a najbardziej mojej rodzinie za to, że pokochała Gustawa ❤
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin