|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ania,Arek,Goldi i Morris
Gość
|
Wysłany: Czw 21:15, 12 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Ania&Fred&Adam napisał: | Jezuśku ale wspaniały chłopak !!! I jakie fajne imię
Jak będziecie znowu w Łodzi to dajcie znać na:
[link widoczny dla zalogowanych]
Wymiziajcie kudłacza od forumowiczów  |
Dobrze wiedzieć, na pewno się odezwiemy, ale dopiero w październiku
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Ania,Arek,Goldi i Morris
Gość
|
Wysłany: Sob 22:11, 14 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
W końcu udało nam się zważyć Yogusia i waży 31 kg. To jakieś 7 kg mniej od Goldi i Morka, ale chłopak jest zupełnie innej budowy. Mógłby wrzucić jeszcze 1 lub 2 kg, ale nie więcej. We wtorek po długim weekendzie jesteśmy umówieni na kastrację.
Yogi z każdym dniem robi kolejne postępy, albo my po prostu odkrywamy co on potrafi. Puszczamy go luzem na spacerach pod blokiem i nigdzie się nie oddala. Cały czas reaguje na przywołanie. Najbardziej słucha się na komendę "chodź tu" i trzeba do niego mówić przyjaźnie oraz zachęcająco. Jak zmienia się ton na bardziej surowy lub zdenerwowany to nie chce przychodzić.
W domu, oprócz tego, że z Morkiem mogli by się bawić przez cały dzień jest spokojny. Jak chce wyjść na dwór, bo już go ciśnie siku lub kupa to kręci się non stop, a jak za długo nie reagujemy to zaczyna marudzić.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kylo91
Dołączył: 12 Cze 2014
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Ruda Śląska Płeć:
|
Wysłany: Nie 10:05, 22 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Witamy
Właśnie dzisiaj zdecydowaliśmy się adoptować wirtualnie Yogiego
Ledwo co adoptowaliśmy Lilo, ale już młodziak znalazł domek u tymczasowej właścicielki, więc pomagamy następnym psiakom
Nosimy się z zamiarem adopcji Yogusia, z tym, że czeka nas przeprowadzka i to nie najlepszy moment na adopcje, choć nasz Riko chętnie by już z kimś pobroił pewnie
Pozdrawiamy Yogiego, jego kompanów i oczywiście właścicieli!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania&Fred&Adam
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 17 Gru 2013
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Łódź Płeć:
|
Wysłany: Pon 19:46, 23 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Super
Świetna wiadomość!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agnieszka i Edi
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 24 Lip 2012
Posty: 711
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/2 Skąd: Karpacz Płeć:
|
Wysłany: Wto 22:23, 24 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Yogurcik jak go pieszczotliwie nazywamy jest niesamowicie pogodnym psiakiem
Cały czas pychol uśmiechnięty,a jak widzi człowieka to tak dupcią kręci,że nawet nasze dziewczyny tak nie potrafią
Ktoś kto go adoptuje będzie miał bardzo posłusznego kompana,a w pakiecie jeszcze masę pozytywnej energii
Agnieszka,Edzio i reszta bandy.
Niestety na moim kompie fotosik fiksuje, a takie super fotki dzisiaj pstryknęłam
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania,Arek,Goldi i Morris
Gość
|
Wysłany: Czw 8:10, 26 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Ze względu na uroczystość rodzinną, w której musieliśmy uczestniczyć przełożyliśmy kastrację Yogiego na dzień dzisiejszy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gośka&Bella
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 2021
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Czw 8:12, 26 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
To trzymamy kciuki za powodzenie akcji
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania,Arek,Goldi i Morris
Gość
|
Wysłany: Czw 16:10, 26 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Już jesteśmy po zabiegu. Yoguś grzecznie śpi na posłanku. Założyłam mu fartuszek i pilnuję, żeby nic nie wylizywał, może obejdzie się bez kołnierza.
Moreczek polizał Yogiego po powrocie do domu w pyszczek i teraz czuwa przy nim.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dorota_Grant
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Bielsko-Biała Płeć:
|
Wysłany: Pią 9:12, 27 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Cieszymy się bardzo, że już po wszystkim i teraz to już tylko sama radość . Obserwujemy watek Yogiego od początku ... Skradł moje serce od razu - chociaż dla niego przecież takie rzeczy to pryszcz. Mizianko dla futrzka
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania,Arek,Goldi i Morris
Gość
|
Wysłany: Sob 13:28, 28 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Po odebraniu Yogiego od weterynarza w ogóle nie było widać po nim, że miał zabieg. Ucieszył się na mój widok, trochę jeszcze ospały był, ale szybko mu przeszło.
Na drugi dzień chciał już biegać i szaleć z innymi psami, więc musieliśmy go trochę stopować. Chodzi w pięknym fartuszku w moro. W ogóle nie jest zainteresowany tym, żeby go ściągnąć. W kolejnych sytuacjach widać, że to złoty chłopak
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Joanna i Bizia
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 05 Mar 2013
Posty: 1143
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Sob 15:11, 28 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Niech się szybko i dobrze goi.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agnieszka i Edi
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 24 Lip 2012
Posty: 711
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/2 Skąd: Karpacz Płeć:
|
Wysłany: Nie 21:36, 29 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Po Yogusiu wcale nie było widać,że przeszedł jakiś zabieg
Energia go rozpierała i razem z Morriskiem chcieli szaleć ale trzeba było chłopaków stopować ze względu na rekonwalescencję Yogusia
Nie mogę się nadziwić jak ten psiak jest radosny.Jak widzi człowieka to cieszy się całym sobą.Nie spotkałam jeszcze tak tańczącego psa
Jest tak wdzięczny,że całym sobą chce pokazać jaki jest szczęśliwy,że wreszcie ktoś okazuje mu zainteresowanie
Agnieszka, Eduś i reszta bandy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania,Arek,Goldi i Morris
Gość
|
Wysłany: Nie 22:16, 29 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Yoguś śpiący po powrocie z zabiegu.
Zapomniałam o opisaniu ważnej kwestii. Yoguś po zabiegu nie miał żadnych negatywnych reakcji. Nie występowały u niego mdłości. Wieczorną kolację przyjął jak każdą, czyli zjadł sobie nie spiesząc się.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania,Arek,Goldi i Morris
Gość
|
Wysłany: Nie 22:20, 29 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Ania,Arek,Goldi i Morris napisał: | [link widoczny dla zalogowanych]
Yoguś śpiący po powrocie z zabiegu.
Zapomniałam o opisaniu ważnej kwestii. Yoguś po zabiegu nie miał żadnych negatywnych reakcji. Nie występowały u niego mdłości. Wieczorną kolację przyjął jak każdą, czyli zjadł sobie nie spiesząc się. |
Weekend spędził aktywnie, zabraliśmy do do Karpacza do domu z dużym ogrodem. Niestety musieliśmy ograniczać jego aktywność i zabawy z innymi goldenami, żeby nie porozrywał sobie szwów, ale pobyt na świeżym powietrzu dobrze mu zrobił.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Hania,Wojtki,Jesse,Lula
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 15 Wrz 2013
Posty: 232
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Poznań Płeć:
|
Wysłany: Nie 22:32, 29 Cze 2014 Temat postu: |
|
|
Życzymy spokojnego powrotu do formy:). Yogi jest wspaniały
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|