|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Zorkowa
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 2183
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Katowice Płeć:
|
Wysłany: Sob 18:18, 19 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
Fajnie ,jak narazie idzie dobrze )) pierwsza wspólna noc przed Wami , łapki zaciśnięte ))
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Iza,Tomek,Holka i Goldi
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 27 Sty 2014
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin Płeć:
|
Wysłany: Sob 18:34, 19 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
Kciuków nje puszczamy✊
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Piotr Kinga
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 21 Lut 2016
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Nie 10:54, 20 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
Nocka nie była taka straszna Fidziak szukał miejsca do spania: jeden dywan w pokoju, drugi dywan w innym pokoju. W końcu wybrał wykładzinę w przedpokoju, gdzie większość nocy przespał. W nocy wstawał, sprawdzał, czy stan liczebny się zgadza polizał nas po czole, pokręcił się po domu, napił się i kładł się. I tak kilka razy w nocy. Nie zaobserwowaliśmy nadmiernej ekscytacji, poddenerwowania, ziania... Nas testuje, sprawdza, na ile może sobie z nami pozwolić. Z dziewczynami robi tak samo. Nadal się zapoznają, obwąchują. Jeśli dziewczyny mu na coś nie pozwalają szczeka na nie. Sziwa schodzi mu z drogi, nie dąży do zwady. Tosia nadal obserwuje albo schodzi Fidziakowi z pola widzenia. Czasem pokazuje zęby. Zauważamy, że jeśli Tosia jest dla niego niegrzeczna, to on odpowiada jej tym samym, szczeka na nią. Poduszka i kołdra stanowią dla Fidziaka narzędzia do wykonywania ruchów kopulacyjnych. Jesteśmy stanowczy i uczymy Fido co może, a czego nie pochwalamy. Fidulec musi nauczyć się żyć z nami i naszymi dziewczynami. Potrzebuje konsekwencji, stabilizacji i miłości. Wierzymy, że osiągniemy sukces. Nie obserwujemy nadmiernego ziania, poddenerwowania. Potrafi się wyciszyć. Chodzi sobie po domu, pokręci się, poszuka sobie miejsca i się kładzie tam, gdzie mu wygodnie Okazuje zazdrość o nas człowieków. Podchodzi i szczeka jak głaszczemy dziewczyny. Okazujemy, że takie zachowanie jest nie tolerowane, że kochamy wszystkie jednakowo. Poniżej kilka zdjęć z podróży i pierwszych chwil w domu. Pozdrawiamy
Podróż do domu na tylnej kanapie
Idę do domu
Zapoznanie z domem
Odpoczywamy po posiłku
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ewa i Azja
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Wilga Płeć:
|
Wysłany: Nie 15:13, 20 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
Dacie radę! Ależ on jest urodziwy!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Marta&Dax
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 13 Sie 2014
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Poznań Płeć:
|
Wysłany: Nie 15:40, 20 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
Niedźwiadek
Życzymy powodzenia we wzajemnym docieraniu się!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Iza,Tomek,Holka i Goldi
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 27 Sty 2014
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin Płeć:
|
Wysłany: Nie 16:17, 20 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
No i niedźwiedziowi prawdziwy niedźwiedzi rajnsie trafił😀 od ogrodu po wode, pola i lasy 😀
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Piotr Kinga
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 21 Lut 2016
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Pon 20:03, 21 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
Dzisiejsza noc była spokojniejsza. Fidziak spał lepiej niż poprzedniej. Nadal wybierał sobie miejsce do spania. Koc do spania, który mieliśmy dla niego przygotowany nie spodobał się Fidziakowi. Wolał potraktować go jak zabawkę do rozszarpania, więc szybko został zabrany Wieczorem chłopak uruchamia się najbardziej. Ścielenie łóżka jest uciążliwe. Poduszka, kołdra to najlepsze narzędzia do wykonania ruchów kopulacyjnych. Powtarzane: „Fido nie”, „Fido nie wolno” za którymś razem skutkuje. Musimy być stanowczy, szybcy, spokojni i nie odpuszczać, ponieważ próbuje nami rządzić i nas ustawić. Nie dajemy się Miejsce do spania, które Fido wybiera najczęściej to przedpokój i tamtejszy dywan. Dzisiejszej nocy obudził się o godzinie 4:19, spacerował po domu, napił się i znowu się położył. Nie szczekał, nie zaczepiał nas, ani dziewczyn. Z Tośką jeszcze się nie dogaduje. Wczoraj ją „zaatakował”, bo chciała wejść do pokoju, w którym byliśmy my, Sziwa i Fido. Zerwaliśmy się na równe nogi i odpędziliśmy Fido od Tosi mówiąc stanowczo i głośno: „Fido nie wolno”, a także stanęliśmy między nimi. Zadziałało. Zauważyliśmy, że musimy wcześniej „czytać” Fido i nie pozwolić mu za bardzo się podekscytować, bo wtedy fiksuje. Nie zna granicy. Nie wie, kiedy odpuścić. Z Sziwą stosunki są lepsze. Kładzie się obok niej, a ona obok niego. Chociaż wczoraj bardzo mocno ją obszczekał, bo zabawa z dywanem jej się nie spodobała, a on chciał go popodrzucać.... Fido najbardziej uruchamia się podczas posiłku. Wariuje maksymalnie. Skacze na blat (nie pozwalamy oczywiście), nochalem wyczuwa przygotowany w misce posiłek, który stoi na najwyższej szafce w kuchni. Na tym polu walczymy. Komenda „Fido siad” i dopiero wtedy podajemy michę. W kolejności: Fido, Tosia, Sziwa. Innej kolejności być nie może, bo wtedy nakręca się coraz mocniej i trudno nad nim zapanować. Posiłek zjada bardzo szybko, a potem próbuje zjeść jedzenie dziewczyn. Dużo pracy nas czeka, ale się nie poddajemy i nie odpuszczamy....Wczoraj nie spodobała się chłopakowi postać grana przez Dariusza Kordka w „Sztosie”, a może to kolor jego garnituru? Szczekał nie niego Przechodzących ludzi obszczekuje przez okno. Szczekanie nam nie przeszkadza, sąsiadów za blisko nie mamy, więc nie będzie miał kto narzekać. Szukamy metody: zostawić i pozwolić się wyszczekać, czy odwracać uwagę i nie dopuszczać do maksimum. Obserwujemy również, czy to obszczekiwanie nie wpływa na dziewczyny i nie poskutkuje kłótnią między całą watahą. Na razie te scysje między psiuchami odbieramy jako straszenie się, a nie walkę na noże. W domu, ogrodzie i podczas spacerów Tośka zębów nie pokazuje, choć jest zestresowana i raczej go unika. Natomiast na dworze zawiązała się więź szczekająca, broniąca terenu przed czworonożnymi „intruzami”. Piotr wyszedł na chwilę do sklepu, a Fidulec zaczął popiskiwać, czy to dobry znak? Pozdrawiamy. Dziękujemy wszystkim osobom, które nawet w najmniejszym stopniu oddały kawałek serca Fidziakowi. Chłopak ma się dobrze Jutro kolejna relacja
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA

Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13133
Przeczytał: 3 tematy
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Pon 20:21, 21 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
Wieeeele pracy przed Wami, ale widzę, że póki co fajnie sobie radzicie i nie brakuje Wam determinacji To dobrze rokuje
Trzymamy kciuki za Was wszystkich i kibicujemy Wam bardzo bardzo.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zorkowa
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 2183
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Katowice Płeć:
|
Wysłany: Pon 22:21, 21 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
Wytrwałości Wam życzę , tyle i aż tyle ))
Mizianki dla Fidzaka i dziewczyn
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Piotr Kinga
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 21 Lut 2016
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Wto 17:50, 22 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
Dzisiaj Fidziak obudził się o 5:11 i już nie chciał spać. Miejsce do spania pozostało niezmienne: w większości dywan w przedpokoju. W nocy sprawdzał naszą obecność liżąc po twarzy. Do ruchów kopulacyjnych nie doszło. W czasie ścielenia łóżka zwierzaki z Piotrem zwiedzały ogród Szczekanie nadal na maksimum. Przechodzący ludzie, szczekanie innych psów wzbudza w Fidulcu ekscytację. Poszczeka, poszczeka i raczej się uspokaja. W końcu musi powiedzieć swoje zdanie Czasami odwracamy uwagę, jeśli uznamy, że za bardzo się nakręca.... Dzisiaj odważyliśmy się zabrać całą watahę nad morze i do lasu. Wspólna podróż w ograniczonej przestrzeni i ze wszystkimi na pokładzie przebiegła znakomicie. Sprawdzian zdany na szóstkę przez całą trójcę Fidziak leżał albo siedział spokojnie i zaglądał przez okno. Zapach lasu wpływa kojąco na Fidziaka, szyszunie w pycholu pomielone i wyplute. Kłusuje niczym rasowy konik Mamy natomiast wrażenie, że morze jest dla Fidulca czymś nowym. Może dlatego, że morskie fale pomimo słońca nie były najspokojniejsze. Zamoczył łapki i czmychnął w stronę wydm. Nie chcieliśmy nadmiernie go niepokoić, dlatego pomaszerowaliśmy do lasu. Tu Fido czuje się znakomicie, ale kondycja nie jest u Fidulca najlepsza. Dziewczyny były od niego bardziej aktywne. Może to morze wywarło na Fidziaku takie wrażenie, że aż „zaniemówił”. Przygodę z morzem będziemy oczywiście kontynuować.... Stosunki z Tosiusią o wiele lepsze. Teraz zmęczone leżą blisko siebie, śpią. Po Tosi nie widać zaniepokojenia Bardzo nas to cieszy Między Piotrem a Fido nawiązuje się więź Wystarczy, że wyjdzie na chwilę, a Fido zaczyna piszczeć, wyglądać przez okna. Po chwili się uspokaja i kładzie na swoje ulubione miejsce, czyli w przedpokoju. Czeka na swojego paniusia Wiemy, że mogą przyjść cięższe dni i jeszcze dużo pracy przed nami, ale jesteśmy wytrwali i ostrożnie, żeby nie zapeszyć, cieszymy się z naszych wspólnych małych sukcesików Pozdrawiamy.
Poniżej kilka zdjęć:
Jejciu, piasek
Paniuś i psiuchy
Odpoczynek
My i Las
Las i My
Fidziak - prezentacja
Powrót do domku
Już w domku, chociaż jeszcze w samochodzie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zorkowa
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 2183
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Katowice Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:48, 22 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
Miodzio )
Fidzak trzyma z panem , szuka wsparcia w męskim gronie )
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Iza,Tomek,Holka i Goldi
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 27 Sty 2014
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Koszalin Płeć:
|
Wysłany: Wto 19:36, 22 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
Alez on przystojny 😀
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ewa i Azja
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Wilga Płeć:
|
Wysłany: Wto 20:56, 22 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
To ja już rozumiem rolę Fidulca w tym domu Do tej pory Tomek był zdominowany przez trzy kobiety i Fido od razu wszedł z nim w koalicję, widząc, że we dwóch będą musieli dawać radę.
Brak kondycji u chłopaka to chyba dowód, że miał za mało ruchu i to też może tłumaczyć jego ekscytacje; nauczył się w taki sposób rozładowywać nadmiar energii. Spacery i dokumentacja - piękne!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zorkowa
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 2183
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Katowice Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:47, 22 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
Ewa z Piotrem )
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Piotr Kinga
DOM ADOPCYJNY
Dołączył: 21 Lut 2016
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
|
Wysłany: Wto 23:26, 22 Mar 2016 Temat postu: |
|
|
Piotr i Kinga to nowi, ale już na zawsze "człowieki" Fidziaka. Dziękujemy Zorkowa
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|